Podczas Warsaw Home 2025 miałam okazję poprowadzić dwa wystąpienia, które były dla mnie szczególnie ważne, bo dotykały tematu, który w branży projektowej wciąż jest niedoszacowany, a jednocześnie coraz bardziej decyduje o jakości projektów i wartości całych inwestycji – świadomości technologii Smart Home i jej realnej roli w procesie projektowym.
Pierwsze wystąpienie, „Od wizji do rzeczywistości – jak stworzyć idealny inteligentny dom, który nie jest tylko gadżetem, ale upraszcza codzienne życie, poprawia bezpieczeństwo i oszczędza pieniądze”, było skierowane szerzej – do osób, które chcą zrozumieć, czym Smart Home naprawdę jest i dlaczego tak często bywa źle rozumiany. Mówiłam o tym, że technologia w domu nie powinna być zbiorem funkcji ani dodatkiem, który „fajnie mieć”, tylko narzędziem, które realnie wpływa na codzienność użytkownika. Pokazywałam różnicę między rozwiązaniami, które są tylko efektowne, a tymi, które faktycznie upraszczają życie, zwiększają poczucie bezpieczeństwa i pozwalają lepiej zarządzać energią i kosztami. To była rozmowa o tym, że inteligentny dom zaczyna się nie od urządzeń, ale od zrozumienia potrzeb i stylu życia.
Drugie wystąpienie, które poprowadziłam o 12:30, „Architekci i projektanci wnętrz – czas na zmiany: jak wprowadzić technologię Smart Home do swoich projektów”, było już bezpośrednio skierowane do środowiska projektowego i w dużej mierze dotykało tego, z czym pracuję na co dzień. Pokazałam, że brak wiedzy o Smart Home nie jest dziś tylko luką kompetencyjną, ale realnym ograniczeniem w pracy projektanta, które wpływa na jakość projektu i na decyzje inwestora. Mówiłam o tym, że technologia coraz częściej pojawia się w rozmowach z klientami, ale jeśli architekt nie potrafi jej świadomie włączyć do projektu, to decyzja o niej zapada później, często poza nim, a sam projekt traci spójność.
To wystąpienie było też o zmianie roli architekta. O tym, że dziś nie wystarczy zaprojektować estetyczną przestrzeń, jeśli nie uwzględnia ona tego, jak ta przestrzeń będzie działać, reagować i wspierać użytkownika na co dzień. Smart Home nie jest już dodatkiem. Staje się naturalnym elementem projektowania, który wpływa na funkcjonalność, komfort i przyszłościowość inwestycji. I to właśnie architekt ma dziś największy wpływ na to, czy ta technologia zostanie wprowadzona świadomie i we właściwym momencie.
W swojej pracy, którą rozwijam w ramach marki Architekt Innowacji, od ponad 10 lat łączę świat architektury z praktyką wdrażania technologii Smart Home, pracując zarówno z architektami, jak i inwestorami oraz firmami technologicznymi. Mam za sobą ponad 200 szkoleń i wystąpień branżowych, w których nie skupiam się na samej technologii, ale na tym, jak ją zrozumieć, jak o niej mówić i jak wprowadzać ją do projektów w sposób naturalny i spójny. Bo moim celem nie jest nauczenie kolejnych funkcji, tylko zmiana sposobu myślenia o projektowaniu.
Warsaw Home było dla mnie kolejnym miejscem, w którym mogłam pokazać, że przyszłość projektowania nie polega na dodawaniu technologii na końcu, ale na uwzględnianiu jej od samego początku – jako elementu, który współtworzy projekt. I że to właśnie świadomość architekta decyduje o tym, czy Smart Home stanie się realną wartością dla klienta, czy pozostanie niewykorzystanym potencjałem.
Agata Łydek-Grzywa