O mnie
„Łączę architekturę, technologię i biznes w jeden system”Agata Łydek-Grzywa
„Projektuję sposób, w jaki technologia sprzedaje się w projektach i inwestycjach.”
Projektuję i wdrażam modele sprzedaży, które łączą producentów, integratorów i architektów w jeden spójny proces, zwiększając sprzedaż w projektach i inwestycjach – tam, gdzie dziś najczęściej jest ona tracona przez brak decyzji na właściwym etapie.
Buduję sposób, w jaki trafia ona do projektu, do decyzji klienta i finalnie do sprzedaży. Pracuję na styku architektury, rynku inwestycyjnego i biznesu, dlatego widzę, gdzie powstaje realna wartość i jak ją przełożyć na wynik.
To, co nadchodzi, to zmiana sposobu projektowania i podejmowania decyzji. Technologia przestaje być dodatkiem, a staje się częścią koncepcji, doświadczenia i wartości inwestycji. Firmy, które to rozumieją, sprzedają więcej i wcześniej. Te, które nie, zostają na etapie wycen i walki cenowej.
Integratorom pomagam wejść do projektu na etapie koncepcji, zwiększyć skuteczność sprzedaży i podnieść wartość realizacji. Producentom buduję obecność w projektach zanim pojawi się konkurencja. Architektom pokazuję, jak wprowadzać technologię tak, aby wzmacniała ich pozycję i podnosiła budżety inwestycji.
Jestem architektem i od ponad 11 lat pracuję w marketingu oraz sprzedaży, budując kanały współpracy z architektami dla marek takich jak Grenton, BoConcept.
Nie inspiruję dla inspiracji. Projektuję zmianę, która kończy się wynikiem.
Agata Łydek-Grzywa
Zwiększam sprzedaż technologii w projektach i inwestycjach
Pokazuję, jak wprowadzać rozwiązania technologiczne do projektów. W swojej pracy łączę to, co w tej branży najczęściej jest rozdzielone, czyli projektowanie, sprzedaż i technologię, i ustawiam je tak, żeby zaczynały działać jako jeden spójny system, który realnie wpływa na budżety, wybory klientów i finalny efekt inwestycji.
Pracuję jednocześnie na kilku poziomach, bo wiem, że sama technologia nie sprzedaje się „od tego, że jest dobra”. Kluczowe jest to, w jaki sposób jest komunikowana, kiedy pojawia się w rozmowie z klientem i jaką pełni rolę w całym projekcie. Dlatego pracujemy nie tylko nad samymi rozwiązaniami, ale przede wszystkim nad tym, jak są wprowadzane do projektu, jak architekt o nich mówi, jak integrator je sprzedaje i jak inwestor je rozumie.
Równolegle zajmuję się sprzedażą i strategią komunikacji, bo jedno bez drugiego po prostu nie działa. Dużą rolę odgrywa tu język, sposób prezentacji, ale też umiejętność połączenia technologii z realnymi potrzebami inwestora.
Technologia w projektach nie działa w oderwaniu od reszty. Dlatego w zależności od tego, z kim pracuję, porządkujemy również szerszy kontekst działania, czyli sposób współpracy z architektami, obecność w projektach, komunikację marki, showroomy, proces sprzedaży i wszystkie punkty styku z klientem. Dopiero wtedy zaczyna to działać jako całość i przynosi efekty, które widać nie tylko w projekcie, ale też w wynikach finansowych.
Efektem tej pracy jest większa sprzedaż, wyższe marże, lepsze projekty i większa świadomość tego, jak technologie wpływają na komfort życia i wartość inwestycji. I to jest moment, w którym zmienia się nie tylko pojedynczy projekt, ale sposób myślenia o całej branży.
Łączę doświadczenia z trzech światów, które rzadko się spotykają. Widzę mechanizmy, które dla większości rynku są niewidoczne
Moje podejście wynika z tego, że przez ponad jedenaście lat pracowałam równolegle w obszarze architektury, sprzedaży i technologii, co dało mi perspektywę, której bardzo brakuje w tej branży. Budowałam kanały współpracy z architektami dla marek technologicznych, pracowałam przy realnych projektach i inwestycjach, prowadziłam działania sprzedażowe i marketingowe, które przekładały się na konkretne wyniki. Przeprowadziłam ponad trzy tysiące spotkań z architektami w całej Polsce, brałam udział w dziesiątkach projektów z technologią Smart Home i zrealizowałam ponad dwieście szkoleń oraz wystąpień branżowych. Współpracowałam z markami takimi jak Grenton czy BoConcept, rozwijając ich obecność w projektach i relacjach z architektami. Ta kombinacja doświadczeń sprawia, że nie patrzę na projekt tylko z jednej strony, widzę cały proces i wiem, gdzie realnie powstaje wartość.
Przez lata pracy przy projektach, inwestycjach i sprzedaży technologii zaczęłam zauważać powtarzający się schemat, który dziś widzę niemal od razu, niezależnie od skali projektu czy poziomu zespołu. Mamy świetne produkty, dobre projekty, inwestorów z budżetem i realną potrzebą komfortu, a mimo to ogromna część potencjału po prostu nie jest wykorzystywana. I problem bardzo rzadko leży w jakości rozwiązań. Znacznie częściej chodzi o to, że decyzje zapadają w oderwaniu od siebie, komunikacja między branżami jest fragmentaryczna, a technologia nie jest osadzona tam, gdzie naprawdę powinna mieć wpływ. I właśnie w tym miejscu zaczyna się moja rola, nie jako osoby, która coś dodaje, tylko jako osoby, która układa całość.

Zakres współpracy dopasowuję do miejsca, w którym jesteś i tego, co chcesz osiągnąć
Każda firma i każdy projekt są w innym momencie, dlatego nie pracuję szablonowo i nie zaczynam od „gotowych rozwiązań”. Czasem pracujemy od podstaw, porządkując sposób komunikacji, ofertę i to, jak technologia jest pokazywana klientowi, a czasem wchodzimy w bardziej zaawansowane działania związane ze sprzedażą, strategią wejścia do projektów czy budowaniem relacji z architektami. Kluczowe jest dla mnie jedno, żeby to, co robimy, realnie przekładało się na decyzje klientów, większe budżety i wzrost sprzedaży.

Nie pracuję na „szybkich efektach”, tylko na realnej zmianie
Nie zajmuję się działaniami, które mają wyglądać dobrze w krótkim czasie, ale nie przekładają się na wyniki. Nie buduję komunikacji pod zasięgi ani przypadkowych działań sprzedażowych. Skupiam się na tym, żeby Twoja firma była rozumiana, wybierana i obecna w projektach na poziomie decyzji, a nie porównań ofert.
Celem tej pracy jest to, żeby technologia i Twoje rozwiązania zaczęły być naturalną częścią projektów i inwestycji. Żeby sprzedaż nie była przypadkowa, tylko powtarzalna i świadoma. I żebyś przestał konkurować ceną, a zaczął być wyborem opartym na wartości.

Pracuję w kilku formach, ale zawsze wokół jednego celu, czyli zwiększenia wartości projektów i sprzedaży
W zależności od potrzeb pracujemy poprzez szkolenia, konsultacje, strategie lub dłuższą współpracę, w której ustawiamy cały sposób działania firmy w projektach i inwestycjach. Nie są to jednak „szkolenia dla wiedzy”, tylko konkretna praca nad tym, jak sprzedajesz, jak komunikujesz wartość i jak Twoje rozwiązania trafiają do projektów.
Szkolenia i warsztaty to przestrzeń, w której porządkujemy sposób myślenia o sprzedaży, technologii i współpracy z architektami, tak żeby zespół wiedział nie tylko co robić, ale przede wszystkim dlaczego i w którym momencie. Konsultacje pozwalają wejść głębiej w konkretny projekt lub sytuację i poukładać decyzje tak, żeby nie tracić potencjału na poziomie realizacji. Z kolei współpraca strategiczna to moment, w którym budujemy spójny model działania firmy, od komunikacji, przez sprzedaż, po obecność w projektach, tak żeby wszystko zaczęło pracować jako jeden system.
Czego uczy Cię rynek o sprzedaży technologii… a czego u mnie nie znajdziesz?
Patrząc na to, jak dziś sprzedawana jest technologia w projektach i inwestycjach, widzę jeden powtarzający się schemat. Firmy skupiają się na tym, jak mówić o produkcie, jak pokazać funkcje, jak przygotować ofertę, jak „domknąć klienta”, a dużo rzadziej zadają sobie pytanie, dlaczego w ogóle są brane pod uwagę dopiero na końcu i dlaczego tak często kończą w porównaniu cenowym zamiast w decyzji.
I teraz najważniejsze. Rynek nauczył wiele firm mówić więcej, pokazywać więcej i tłumaczyć więcej. Tylko że to wcale nie przekłada się na większą sprzedaż. Bo problem nie leży w tym, jak opowiadasz o rozwiązaniu, tylko w tym, jaką rolę masz w projekcie i na jakim poziomie zapada decyzja o Twojej obecności.
Dlatego u mnie nie znajdziesz gotowych schematów komunikacji, które działają „dla każdego”, ani prostych trików sprzedażowych, które dobrze brzmią na szkoleniu, ale nie działają w realnych projektach. Nie pracuję na poziomie pojedynczych narzędzi ani kanałów, tylko na poziomie decyzji, relacji i procesu, w którym technologia staje się częścią projektu, a nie dodatkiem do wyceny.
Sprzedaż technologii to nie jest komunikacja. To jest pozycja w projekcie
To, co realnie zmienia wyniki, nie dzieje się w prezentacji ani w katalogu. Dzieje się dużo wcześniej, w tym, jak jesteś postrzegany przez architekta, inwestora czy partnera projektowego, jakie rozmowy prowadzisz i czy Twoje rozwiązanie pojawia się jako jedna z opcji, czy jako naturalny wybór.
I właśnie nad tym pracuję z firmami. Nie uczę, jak „ładnie mówić o produkcie”, tylko jak budować obecność w projektach, która przekłada się na większe budżety, lepszych klientów i większą przewidywalność sprzedaży.
Nie pracuję na trikach. Pracuję na wyniku
Nie zajmuję się działaniami, które mają wyglądać dobrze w komunikacji, ale nie zmieniają realnych decyzji klientów. Nie buduję strategii pod zasięgi ani przypadkowe działania sprzedażowe. Skupiam się na tym, żeby Twoja firma była wybierana wcześniej, częściej i przy wyższych budżetach. Bo w tej branży nie wygrywa ten, kto mówi najwięcej. Wygrywa ten, kto jest w odpowiednim miejscu rozmowy.
Efekt tej pracy jest bardzo konkretny
Twoje rozwiązania przestają być dodatkiem, a zaczynają być częścią decyzji projektowej. Klienci rozumieją ich wartość zanim pojawi się temat ceny. A sprzedaż przestaje być serią przypadkowych projektów i zaczyna być procesem, który można świadomie rozwijać.
Zwiększam sprzedaż
Technologia w projektach nie działa w oderwaniu od reszty. Dlatego w zależności od tego, z kim pracuję, porządkujemy również szerszy kontekst działania, czyli sposób współpracy z architektami, obecność w projektach, komunikację marki, showroomy, proces sprzedaży i wszystkie punkty styku z klientem. Dopiero wtedy zaczyna to działać jako całość i przynosi efekty, które widać nie tylko w projekcie, ale też w wynikach finansowych.
Efektem tej pracy jest większa sprzedaż, wyższe marże, lepsze projekty i większa świadomość tego, jak technologie wpływają na komfort życia i wartość inwestycji. I to jest moment, w którym zmienia się nie tylko pojedynczy projekt, ale sposób myślenia o całej branży.
Nad czym pracujemy?
Zwiększamy sprzedaż technologii w projektach i inwestycjach, niezależnie od tego, czy jesteś architektem, integratorem, producentem czy deweloperem, bo finalnie każdy z tych światów działa w tym samym środowisku decyzji i każdy z nich może albo zarabiać więcej na swoich projektach, albo ciągle funkcjonować w modelu przypadkowych realizacji i walki o budżet.
Budujemy Twoją pozycję w taki sposób, żebyś przestał być jedną z opcji do porównania, a zaczął być naturalnym wyborem w projekcie, dzięki czemu trafiasz do lepszych inwestycji, pracujesz z bardziej świadomymi klientami i przestajesz tłumaczyć swoją wartość na etapie wyceny, bo ona jest zrozumiała dużo wcześniej.
Porządkujemy sposób, w jaki komunikujesz swoje rozwiązania i prowadzisz klienta przez decyzję, dzięki czemu rozmowy przestają kręcić się wokół ceny, a zaczynają wokół realnej wartości, komfortu i efektu końcowego, który klient chce osiągnąć w swoim domu czy inwestycji.
Efektem tej pracy jest to, że sprzedajesz więcej, na wyższych budżetach i w spokojniejszy sposób, masz większą kontrolę nad tym, w jakich projektach bierzesz udział, a Twoja sprzedaż przestaje być zbiorem przypadkowych zapytań i zaczyna być procesem, który świadomie rozwijasz i skalujesz.
Wybrane opinie
Twój webinar pokazał mi, w jakim punkcie branża architektów jest i dlaczego w Polsce smart home często pojawiają się problemy. Twoja misję uważam za cudowną sprawę i dokładnie dzisiaj rynek tego potrzebuje. Owoce twojej pracy myślę, że bardzo mocno zaowocują w przyszłości w ogromnej skali. Wykład uzupełnił informacje i bardzo dobrze przedstawiłaś wątek współpracy i tym podobne. Pokazałaś sytuacje w pigułce. Lubię twoją energię i to, w jaki sposób dzielisz się swoją wiedzą.
Totalnie mózg mi to rozwaliło, ale w takim pozytywnym sensie.Skąd ty czerpiesz na to wiedzę, kobieto?:D W sensie, to jest po prostu ciekawe, bo to jest zagadnienie twojej przemyślenia, twojej researche. Ale skąd ty takie rzeczy wyciągasz? Jestem w ogóle anty-media totalnie. Ale właśnie stąd mi się pojawia pytanie, gdzie ty to czytasz? Bo jakby wiadomo, to już na własną rękę, to fajnie sobie gdzieś tam poszperać, popatrzeć, poczytać i tak dalej. No to głowy mi trochę otworzyłaś, więc to akurat super. Także reasumując,rewelacja szkolenie.
„Masz świetne podejście i jest to bardzo miłe, że dbasz o każdego. Mamy podobne podejście i super się dogadujemy. Mam poczucie, że robię coś dla siebie, przypędzie życia myślęm o wszystkim, lubię robić coś wartościowego dla siebie. Dwa lata temu założyłam intensywne szkolenie się na różnych płaszczyznach i bardzo mi to pomaga utrzymanie dyscypliny, Jest tym bardziej dziękuję, że mogę z Tobą też się szkolić.”
Twój webinar pokazał mi, w jakim punkcie branża architektów jest i dlaczego w Polsce smart home często pojawiają się problemy. Twoja misję uważam za cudowną sprawę i dokładnie dzisiaj rynek tego potrzebuje. Owoce twojej pracy myślę, że bardzo mocno zaowocują w przyszłości w ogromnej skali. Wykład uzupełnił informacje i bardzo dobrze przedstawiłaś wątek współpracy i tym podobne. Pokazałaś sytuacje w pigułce. Lubię twoją energię i to, w jaki sposób dzielisz się swoją wiedzą.



